(NEO)Konstruktywizm – między historią, a współczesnością

Konstruktywizm, awangardowy kierunek powstały w Rosji na początku XX w. wywarł znaczący wpływ na rozwój myśli artystycznej, projektowej i architektonicznej, odgrywając także niebagatelną rolę w obszarze mody czy przemysłu. Także dziś młode pokolenie twórców chętnie odnosi się do modernistycznego dorobku sprzed stu lat (…).

Na tym tle ciekawie jednak zaznacza się twórczość artystów wciąż powracających do prostych rozwiązań i ograniczających się do konwencjonalnego warsztatu. Jedną z takich artystek odwołujących się do historycznych nurtów abstrakcji i konstruktywizmu jest, obok uznanych Macieja Szańkowskiego czy Jana Chwałczyka, Janina Wierusz-Kowalska. Pochodząca z rodziny o silnych korzeniach artystycznych, malarka jest potomkinią wybitnego przedstawiciela szkoły monachijskiej Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Jako absolwentka malarstwa oraz wzornictwa przemysłowego artystka zaskakująco sprawnie łączy te dwa gatunki, w której dominuje „zdecydowana forma wypowiedzi”. Artystka – której pokrewieństwo z tradycyjnymi gatunkami awangardy jest niezwykle czytelne w jej obrazach, odchodzi jednak od sztywnych założeń konstruktywizmu, kierując swoją uwagę na świat realny. Mocne w wyrazie kompozycje budowane z prostych brył geometrycznych i oparte na podstawowych kolorach oraz barwnych kontrastach są wynikiem przemyśleń i analiz artystki dotyczących wybranych z rzeczywistości przedmiotów lub struktur. Zainspirowane tyleż otaczającym nas światem materialnym co sferą przyrody, geometryczne, zsyntetyzowane formy są w pewnej mierze współczesną odpowiedzią na radykalizm twórców konstruktywizmu, odżegnujących się od potrzeby obserwacji świata i wizualizowania go. Wierusz-Kowalska udowadnia, że zachowując wyważoną estetykę i dyscyplinę formalną oraz – tak jak konstruktywiści – budując napięcia w kompozycji ograniczającej się wyłącznie do form geometrycznych, jest w stanie nadać pracom głębszy sens niż wyłącznie wizualno-estetyczny.

12715593_1057761414287257_8676033660097861821_n

Pułapki perspektywy (Janina Wierusz-Kowalska)

Artystyczna tożsamość malarki Janiny Wierusz-Kowalskiej zdeterminowana została przez tradycję abstrakcji geometrycznej, przywiązanie do klasycznych zasad budowania kompozycji oraz – co ciekawe – silne zainteresowanie problematyką projektowania form przemysłowych. Artystka jest jednocześnie baczną obserwatorką świata organicznego. To w wyniku połączenia tych dwóch umiejętności: zracjonalizowanego podejścia do kształtowania form abstrakcyjnych oraz otwartości i wrażliwości na gwałtowność biosfery, powstają obrazy, których syntetyczność jest ekwiwalentem zaobserwowanej w przyrodzie harmonii i idealnych proporcji.

 

MALARSKIE PARAFRAZY WIERUSZ-KOWALSKIEJ

Janina Wierusz-Kowalska związana z polską szkołą abstrakcji geometrycznej tworzy obrazy bazujące na obserwacji natury, która pod jej pędzlem traci swoją dziewiczość i łagodność, pokazuje swoje surowe i dość brutalne oblicze. 

W 1849 roku, w należących do Księstwa Warszawskiego Suwałkach rodzi się jeden z najwybitniejszych polskich malarzy realistów – Alfred Kowalski herbu Wieruszowa. Za kilka lat stanie się on jednym z czołowych przedstawicieli szkoły monachijskiej, zawiązanej wokół postaci Józefa Brandta. Z dala od kraju monachijczycy pielęgnować będą pamięć o polskiej historii, tradycji i kulturze, które w trudnym politycznie okresie staną się dla ich twórczości swoistym spiritus movens. W ich plastycznych realizacjach dominować więc będzie poczucie tęsknoty, nastrojowość i duch romantyczności – silnie zakorzenione także w obrazach Wierusza-Kowalskiego. Malowane przez niego sceny rodzajowe, batalistyczne i historyzujące cieszyły się niesłabnącą popularnością jeszcze za jego życia. Nagrody na międzynarodowych wystawach, medale na prezentacjach w kraju, sprzedaż dzieł do kolekcji muzealnych i prywatnych – wszystko to ukształtowało legendę Wierusza, który pod koniec XIX w. otrzymał także tytuł honorowego profesora Akademii Sztuk Pięknych w Monachium.

 

Struktury linearne

Także w Polsce na gruncie tradycji abstrakcji geometrycznej, tworzonej jeszcze przez pokolenie przedwojenne: Henryka Stażewskiego, Stefana Gierowskiego, Jana Chwałczyka, Mariana Szpakowskiego, wyrosła silna szkoła sztuki nieprzedstawiającej. Znamionami tej twórczości były od okresu lat 60. realizacje tworzone przez Zbigniewa Gostomskiego, Koji Kamoji, nieco później także Mikołaja Smoczyńskiego czy Janinę Wierusz-Kowalską. Współcześnie tendencja zsyntetyzowanego obrazowania stanowi z kolei ważne artystyczne doświadczenie dla artystów, takich jak Michał Budny, Monika Sosnowska czy Joanna Przybyła.

 

W stronę (anty)dekoracyjności – malarstwo Janiny Wierusz-Kowalskiej

Jak wykazują badania z obszaru współczesnej estetyki, większość odbiorców sztuki, nie będąca specjalistami w tym zakresie, wciąż preferuje klasyczne przedstawienia krajobrazowe: łagodne pejzaże z ciepłym światłem, wprowadzające nas swoją idylliczną atmosferą w dobry nastrój.

Obok przedstawień otwartej przestrzeni, podobno równie chętnie wieszamy w domu wizerunki zwierząt, scenki rodzajowe i martwe natury. Gdzieś na samym końcu tej listy, u przeciętnego zjadacza chleba, znajduje się estetyka malarstwa abstrakcyjnego, które przez operowanie prostymi układami, aspekt porzucenia figuratywności oraz sztywną formę, może wydawać się zbyt surowe dla przestrzeni mieszkania.

 

Wywiad z p. Janiną Wierusz Kowalską

Alfred Wierusz-Kowalski był  przedstawicielem realizmu, tworzącym na przełomie XIX i XX wieku. Pani jest malarką współczesną posługującą się językiem geometrii. Czy w codziennej pracy twórczej odnosi się Pani do schedy po wybitnym przodku?

Impulsem dla malarza może być tak wiele elementów świata widzialnego, przetransponowanego przez jego przeżycia, doświadczenia, konkretną rzeczywistość, która go otacza, że trudno tutaj oczekiwać podobieństw stylistycznych, czy tematycznych.Tę twórczość dzieli około 150 lat, w ciągu których świat diametralnie i gwałtownie się zmienił. Zmienia się również język sztuki, choć jej zasady pozostają niezmienne.  Niestety, cywilizacja przesyciła nas obrazami, które atakują ze wszystkich stron.

 

WZNIOSŁA ATMOSFERA ENIGMATYCZNYCH WSPOMNIEŃ – Wywiad z Janiną Wierusz-Kowalską

Janina Wierusz-Kowalska, potomkini wybitnego polskiego malarza Alfreda Wierusza-Kowalskiego, to artystka, która w przeciwieństwie do swojego przodka za środek artystycznej ekspresji wybiera wielkoformatowe malarstwo abstrakcyjne. Z przedstawicielem szkoły monachijskiej łączy ją jednak zamiłowanie do malarskiej klarowności i czystości form, jak również pielęgnowanie twórczej niezależności i żywiołowość. Z okazji kończącego się roku Alfreda Wierusza-Kowalskiego, artystka opowiada o niełatwej drodze do osiągnięcia przywileju bycia malarzem, żywej wciąż legendzie słynnego monachijczyka, a także o kontynuowaniu twórczych tradycji przez jego potomków.

 

ZAINWESTUJ W SZTUKĘ: SZTUKA WSPÓŁCZESNA (MARZEC 2016)

„Circular shapes and shades” (Formy koliste i cienie) to studium nad układem odniesienia, który wyznaczają światło i cień. Prawem natury jest, że światy te zawsze pozostaną względem siebie w sprzeczności – choć wzajemnie się dopełniają, nigdy w równym stopniu nie będą funkcjonować obok siebie. Wierusz-Kowalska bada te zależności w specjalnie skonstruowanej przez siebie przestrzeni przecinających się kół i nieregularności. Cień zabiera światłu kolejne obszary, a światło stara się wdzierać w najgłębsze szczeliny. Prowadzi to również do zmian monochromatycznego skądinąd koloru i stworzenia całej palety odcieni. W minionym miesiącu, w ramach cyklu „W pracowni” prezentowaliśmy atelier Janiny Wierusz-Kowalskiej.

(ANTY)FORMALIZM W ABSTRAKCJACH JANINY WIERUSZ-KOWALSKIEJ

Janina Wierusz-Kowalska to artystka czerpiąca inspiracje ze świata natury, stanowiącego dla niej podstawowe odniesienie w kwestii rozwiązań formalnych, kompozycyjnych i stylistycznych. Pozornie jej minimalistyczne, surowe płótna wydają się korelować bardziej z technologicznym obliczem współczesnego świata, artystka wyraźnie jednak podkreśla swoje przywiązanie do świata organiki i rządzących nim praw.

Precyzyjne wyznaczanie perspektywy, ustawienie kadru, dobór kolorystyki, wypracowanie proporcji, konkretność kształtów – wszystkie te elementy mają oparcie w naturze i z niej wynikają. Proste na pierwszy rzut oka rozwiązania dotyczące relacji poszczególnych form czy użytych barw, są wynikiem głębokiego namysłu artystki nad sposobem zinterpretowania natury i przełożenia jej esencji na medium malarskie (…).

 

.

ZAINWESTUJ W SZTUKĘ: SZTUKA WSPÓŁCZESNA (LUTY 2016)

„White Ribbons” to emblematyczny przykład twórczej filozofii artystki. Uproszczona, architektoniczna kompozycja zbudowana z białych wstęg, dynamizowana jest przez kontrastowe zestawienie bieli i czerni oraz przestrzenne układy geometrycznych elementów. Konsekwentne przepracowywanie tematu abstrakcji stanowi w artystycznej działalności Wierusz-Kowalskiej rodzaj autorefleksji, a reprezentowane przez nią podejście do dzieła malarskiego odzwierciedla wyznawane przez nią wartości, z których najważniejsze to indywidualizm, bezkompromisowość oraz twórcza niezależność.